Panie Boże,
przychodzę do Ciebie w imieniu tych, którzy pogubili się na swojej drodze.
Tych, którzy zmagają się z uzależnieniem i grzechem,
którzy upadają, często bez siły, by powstać.
Proszę Cię za tych, którzy cierpią z powodu alkoholizmu,
którzy są uzależnieni przez narkotyki,
którzy nie potrafią uwolnić się od seksualnych uzależnień –
od masturbacji, pornografii, przypadkowego seksu.
Proszę za tych, którzy trwają w kłamstwie, nie widząc już prawdy,
za tych, którzy wpadają w obżarstwo,
którzy próbują wypełnić pustkę jedzeniem, rzeczami, rozrywką.
Za tych, którzy uciekają od życia w nałogi, które ich niszczą.
Boże, Ty jesteś silniejszy niż każde uzależnienie.
Dotknij ich serc. Przynieś im wolność.
Daj odwagę do szukania pomocy.
Postaw na ich drodze ludzi, którzy będą wsparciem, a nie osądem.
Daj im doświadczyć Twojej miłości, która nie cofa się przed brudem i upadkiem.
Daj nadzieję, że nawet z najgłębszego dna można powstać.
Przypomnij im, że są Twoimi dziećmi — i że nigdy nie jest za późno.
Amen.
Pozostałe modlitwy:
Modlitwa przed snem
Modlitwa o pogodę ducha





